• Wpisów: 546
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis: 2 dni temu, 23:05
  • Licznik odwiedzin: 48 730 / 2057 dni
 
fooorno
 
Hej, dzisiaj coś od siebie..

Myślicie, że normalne jest, gdy dziewczyna napisze do chłopaka (kolegi), tak po prostu, "miłego dnia :)". Gdzie nie utrzymują ze sobą tak częstego kontaktu, ostatni raz jakoś 3 miesiące temu ze sobą pisali. Wiecie, on jej odpisał, w tym dniu wymienili ze sobą 3 wiadomości jakoś i koniec. Na drugi dzień ta sama dziewczyna już pisze "Dzień dobry, dziekuje i wzajemnie ;) nie spiecz się tam za bardzo :)". (chodzi o slonce, bo ów chłopak pracuje na budowie.
I tu pytanie do was, czy to jest normalne, ze tak bezinteresownie, nagle dziewczyna przypomniała sobie o starym kumplu?
Ten stary kumpel to mój chłopak, a ja jestem bardzo zazdrosna, bo doszukuje sie jakiegoś podtekstu w tym.. Nie czytałam mu wiadomości, tylko takim zbiegiem okoliczności akurat spytałam sie czy pisał ostatnich dniach z tą dziewczyną, bo jakoś mam na nią akurat uczulenie..

Dodam, ze jest mi ciężko, bo w maju wyjechałam do Holandii, na 4 miesiące ( 2 tygodnie temu byłam w Polsce na 4 dni), a za jakoś 3 tygodnie chłopak ma do mnie przyjechać). To nie zmienia faktu, ze czuje się tu samotnie, możecie powiedzieć Twój wybór, ze tu jesteś, ale czasem wyższa siła nas gdzieś ściąga. Ja jestem tu, w obcym kraju, prawie bez kontaktu z Polakami (tu gdzie pracuje jestem jedynym obcokrajowcem), jest mi trudno tu, a słysząc o tym, ze ona nagle sobie o nim przypomniała to pęka mi serce..



Powiedźcie czy to ja wariuje?

Miłego dnia dla was!

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Może po prostu powinnaś pogadać ze swoim chłopakiem otwarcie, bo takie domysły psują Twoje samopoczucie, a co za tym idzie atmosferę w związku.
    Pozdrawiam!
     
  •  
     
    Jesteś zazdrosna to znaczy, że naprawdę Ci zależy. Tylko uważaj, żeby ta zazdrość nie zamieniła się w chorobliwą zazdrość bo to już jest bardzo toksyczne.
    Myślę, że nie masz powodów do obaw :)
     
  •  
     
    Nie wariujesz, tez bym sie wkurzyła... ;/ Ale z drugiej strony w związku chodzi o zaufanie! Ona może sobie pisać, ale pytanie co zrobi on? I jeżeli zdecyduje się z nim spotkać to Ty powinnaś to uszanować i zaufać ;) Podkreślę, ze mężczyźni rozumują pewne sprawy inaczej niż my. Dla niego sms od koleżanki z "miłego dnia" jest smsem od koleżanki z "miłego dnia" ;) A my kobiety to sobie dobieramy do głowy bóg wie co, a on i tak za tą JEDYNĄ ma Ciebie ;)